Beczka dębowa do kiszenia kapusty

beczka do kiszenia kapusty

Dzisiaj kisiliśmy kapustę. Oczywiście w beczkach dębowych. Uwielbiamy towarzyszącą temu atmosferę. Przypomniały nam się dawne czasy, kiedy to we wszystkich domach we wsi, jesienna porą, mieszkańcy jak jeden mąż kisili…a kisili bo to samo zdrowie.
Kapusta kiszona okazuje się być idealnym sposobem na wzmocnienie organizmu w czasie jesienno-zimowym, kiedy wzrasta zachorowalność na grypę i przeziębienie. To źródło witaminy C, witamin z grupy B wykazujących właściwości dotleniające. Sok z kapusty kiszonej wzmacnia odporność dostarczając organizmowi cennych substancji, ale również łagodzi kaszel, pobudza soki trawienne i apetyt.

Kapusta znajduje się wśród najbardziej cenionych środków medycyny ludowej i zajmuje w niej czołowe miejsce.
Ponad to wszystko jest po prostu smaczna. Robimy z niej surówki, gotujemy bigosy, zupy, pierogi …hmm palce lizać.

Kiszona kapusta jest wspaniała i jeśli mamy warunki to warto ją samemu ukisić. Mój przepis można modyfikować, poprzez zwiększanie lub zmniejszanie ilości składników.

Składniki:

  • Kapusta biała – 20 kg
  • Sól kamienna do przetworów – 50 dag
  • Marchew – 60 dag
  • Ok. 20 liści laurowych
  • Czarny pieprz i ziele angielskie, wedle uznania – jak kto lubi.
  • Beczka dębowa do kiszenia kapusty

Przygotowanie:
Wyparzoną gorącą wodą beczkę dębową, nacieramy wewnątrz surową cebulą. Obraną ze zwiędłych liści kapustę szatkujemy. Obraną marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach i zaczynamy…
Do beczki wrzucamy warstwę kapusty, posypujemy marchwią, solą, pieprzem i listkami a następnie ubijamy. Każdą warstwę poszatkowanej kapusty należy dobrze ubić i dopiero potem kłaść następną i tak w kółko. Ubijanie jest bardzo ważne, bo trzeba wycisnąć z każdej warstwy jak największą ilość tlenu, żeby kapusta zaczęła się dobrze kisić.
Po zakończeniu przykrywamy ją drewnianym denkiem i dociskamy np. kamieniem. Po kilku dniach robimy w kapuście kilka głębokich otworów, żeby „oddała gazy” – w przeciwnym razie kapusta może zrobić się gorzka. Oddawanie gazów powtarzamy co kilka dni, gdy „przestają odchodzić”, można beczkę przykryć i odstawić w chłodne miejsce i dać kapuście czas.
Smacznego!!!